Coś dla niektórych

W dzisiejszym świecie jak chcecie poczuć się jakbyście mieli wyjebane nie trzeba alkoholu.
Wystarczy nie mieć portali społecznościowych (albo przynajmniej nie używać ich do obserwowania życia innych albo do prezentowania swojego wizerunku (niepotrzebne komentarze), mało kogo obserwować (jeśli już to może jakieś różne jakie pojawiają się na jednym kanale, nie jedna i konkretna, z czego „relacja” może być jednostronna, a osoba po 2giej stronie może nawet nie wiedzieć o waszym istnieniu albo po prostu mieć was gdzieś…).
Zamiast tego można sobie np. siedzieć przy komputerku i grać w gierki… (żartowałem, to drugie raczej nie, może prędzej robić coś co przynosi większą korzyść i można to wykorzystać np. gry karciane, instalowanie systemików i modyfikacja wyglądu oprogramowania, czytania artykułów w internecie, poszerzanie swojej wiedzy. Przynajmniej można jakiejś kobiecie w przyszłości zaimponować np. elokwencją).
Niestety, część z nas „musi” na własnej skórze się przekonać, że ta używka jest chujowa.
Nie pasuje do żadnego sportu.
Zaczynając swoją przygodę z tym czymś zamykacie przed sobą wiele dróg, np. będziecie się mniej nadawać np. na chodzenie po górach.
Dobrze jest też zmienić towarzystwo na nieco ambitniejsze (lub zadawać się z takim towarzystwem) niż chlające jak jakieś debile, może bardziej dorosłe, mniej będziecie zważać na opinię tego drugiego towarzystwa… choć z 2giej strony ci starsi mogą nawet chcieć widzieć wasz upadek, tacy z nich koledzy… mimo wszystko chyba mniejsza jest na to szansa, bo w końcu bardziej dorośli.
Ze zdrowiem jest tak, że może „na początku to pikuś”, ale z wiekiem to na zdrowiu się odbije (słabiej się zachowacie w zdrowiu) i w dodatku taka a taka ilość będzie większym wysiłkiem dla organizmu.
Swoją drogą śmierć może przyjść niespodziewanie, nawet od małej ilości… mikroskopijnej takiej jak pół kieliszka.
W okolicach lat 30stu pić… dla mnie to żałosne.
W tym wieku chyba nie trzeba niczego udowadniać, nie wygląda się już na szczęście jak dorosłe dziecko.
A, może jeszcze coś.
Lepiej nie wierzyć w przemianę typu „o, 30 lat ma, może się zmieni”.
Tak, zmieni się, małe dziecko to jest, duża na to szansa.
Zjebane (bo na pewno nie spokojne) przyszłe życie, kiepsko to wygląda.
Zrobionym trzeba być od początku.
Z resztą, tak źle jest samemu?

0
0
Pokaż komentarze (2)

Komentarze do "Coś dla niektórych"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. „30 lat ma, może się zmieni”
    Może się zmienić, ale często trochę późno

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Racja. Ja ograniczam. Dzisiaj tylko 6 piwek. Jedno właśnie otworzyłem. Zdrowie!

    0

    0
    Odpowiedz

Bydło

Mamy odwieczny problem z bydłem, które mieszka piętro niżej. Przez cały dzień dochodzą od nich bluzgi, trzaskanie drzwiami, skakanie po golej terakocie. Żyją z zasilkow i pincetplus.

Była zwracana im uwaga jednak to nic nie daje. Halasuja tak dlugo az cala klatka wyprowadzi sie na dwor. Mimo iz sa nowymi lokatorami traktuja swoj blok jak miejsce gdzie mozna zachowywac sie najdziczej jak sie da. Wszystkim sasiadom odechciewa sie zyc w tym bloku.

Dzieci z tej rodziny, najmlodsze dwa lata, maja juz kontakt z uzywkami. Starsze nie chodza do szkoly. Najwyrazniej nie widza takiej potrzeby.

Policja i mops tylko rozkladaja rece. My sasiedzi ciezko harujemy na ich uzywki. Nie mamy zapewnionego spokojnego snu.

2
1
Pokaż komentarze (3)

Komentarze do "Bydło"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Defenestracja – akt wyrzucenia kogoś lub czegoś przez okno. Słowo pochodzi od łacińskiego de („z, od”) + fenestra („okno”). Jedną z najszerzej znanych defenestracji jest defenestracja praska.

    Źródło: Wikipedia więc należy być ostrożnym.

    2

    0
    Odpowiedz
  3. Dzięki waszej ciężkiej pracy oni mają na używki. Jesteście wielkim ludźmi! Coś wspaniałego, czyli jednak można zrobić coś dobrego na co dzień, a nie ciągła walka. Serce rośnie! :)))))))

    0

    0
    Odpowiedz
  4. W robocie by się przydali, bo z tego ich wysiłku intelektualnego i wkładu w kulturę mimo tych używek które być może w czymś im służą tyle co nic.

    0

    0
    Odpowiedz

Wszystko jest chujowe, nie tylko chujnia

Wszystko z czym mam styczność w internecie jest dziś chujowe.
Za dzieciaka pamiętam że internet był po prostu lepszym miejscem. To nie nostalgia starzejącego się człowieka wspominającego młodość. Internet był po prostu dużo fajniejszym miejscem kiedy był zdominowany przez „dzieci neostrady” (kto jeszcze pamięta taki termin?).
Teraz wszystko czego używa więcej jak 1000 osób jest zagospodarowane przez giga korpo, albo przez wywiad różnych państw. Polacy psioczą na CIA i amerykanów, ale nawet nie zdają sobie sprawy z tego jak intensywny psyops przeprowadzają na nas chińscy komuniści i ruskie FSB.
Wchodze se na stronę z memami typu kwejk, albo 9gag i tam centralnie jest linia chińskiej partii komunistycznej. Nieśmieszne żarty z tezą, której nie da się zdebunkować bo po pierwsze trzeba by komuś napisać kilkaset stron, w których tłumaczy mu się jak działa świat, a na koniec i tak nie da się dostarczyć rozstrzygającego dowodu niewinności. Dlatego w sądach trzeba komuś udowodnić winę, a nie odwrotnie. Ale jak zapytasz takiego mądrola co nasłuchał się Brauna i naoglądał rolek z tiktoka, to on Ci ich nie poda, tylko wyrzuci z siebie jeszcze więcej tez, które nie wiadomo skąd mu się wzięły, ale wiadomo zawsze jedno – zachód zły, Ukraina zła, unia zła, NATO złe. A w Chinach i Rosji porządek, metro, duże budynki, światełka i najważniejsze: nie ma praw dla pedałów i jest kara śmierci (czyli państwo idealne).
Człowiek chce się zrelaksować. Odpala sobie jakiś film, a tam Zendaya i Pedro Pascal w jakiejś gównoprodukcji, w której silna niezależna musi ratować świat przed problemami wygenerowanymi przez zły biały patriarchat (po drodze przeszkadza jej mąż jełop co chciał pomóc, ale jest za głupi i nie był jeszcze na terapii, więc nie radzi sobie z emocjami).
Pograłbym sobie w jakieś giętki, ale teraz nawet jak zapłacisz za grę to musisz fopłacać w trakcie. Do tego musisz instalować jakiś malware, który nazywają antyczitem.
To co się porobiło z Windowsem to już, w ogóle jakaś masakra. Przesiadłem się z tego powodu na Linuxa i oczywiście tam też chujnia – ale muszę powiedzieć że po pierwszym tygodniu wkurwu i planach wrócenia do Windowsa zaczynam doceniać ten system. Przynajmniej jedno światełko w ciemności.
Tylko że nawet jak ten Linux działa mi idealnie to dalej muszę jakoś wchodzić w interakcję ze światem. Facebook, insta i stronki z memami nadal są pełne polityki i „dowcipów” pompujących komuszą narrację, dalej na YT spada się z rowerka za słowo pedał i nadal cały czas, ktoś próbuje mi coś sprzedać.

1
1
Pokaż komentarze (11)

Komentarze do "Wszystko jest chujowe, nie tylko chujnia"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Nie chcę mi się komentować wszystkiego, ale jeśli oczekujesz jakiegokolwiek poziomu od pejsbuka czy „stronek z memami”, to chyba Cię popierdoliło. Na pejsa jeden wrzuci relację, że zdobył jakiś szczyt w wysokich górach, a drugi, że opierdolił tort. Jak myślisz, czego będzie więcej? No i zdziwienie, że Braun udziela się w sieci. A gdzie ma się udzielać? W mediach, które w większości są opanowane przez obecną władzę? Napisze, że w Pekinie jest czysto, a później ktoś inny napisze, że brudno i można sobie wypracować jakiś pogląd na ten temat. Albo jechać tam, wysiąść z metra, zamknąć oczy i przejść się kawałek. Jeśli otworzysz oczy i zobaczysz, że jakaś młoda Chinka robi Ci laskę, to możesz przyznać Braunowi rację. A jeśli wypierdolisz się na psim gównie, to masz dwa wyjścia. Napisać, że jest głupim chujem albo nie łazić z zamkniętymi oczami po nieznanym terenie, tumanie pierdolony.

    1

    1
    Odpowiedz
    1. Zdobył szczyt, ta, podleciał helikopterem.
      To możliwe 😉

      1

      0
      Odpowiedz
  3. Linux, Linux.
    Jeśli distro ja polecić mogę Debiana (lub bazujący na nim), zamiast Ubuntu a jeśli wybrałeś środowisko KDE lub GNOME to może Fedorę lub OpenSUSE Leap, bo Debian za szybko się starzeje dla tych środowisk i może to przeszkadzać.
    Paczki można pobierać ze stron.

    To też nie dla wszystkich, dla kogoś lepsza może być inna.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. (Do powyższej, a już na pewno wcześniej wypowiedzi):
    Jak chcesz stabilności to możesz używać oldstable.
    Chyba trudno narzekać na wersje pakietów i środowisk graficznych w Fedorze oldstable.
    Ja tak mam i piszę (lub pisałem) żarty na chujni

    0

    0
    Odpowiedz
    1. Nie ma komu ich opowiadać.
      Smutno tu i trochę szkoda żeby było jeszcze smutniej

      0

      0
      Odpowiedz
  5. Była w moim mieście silna burza, rok lub dwa lata temu, drzew pare połamało, chmurki pięknie sunęły po niebie… Mogłem to nagrać, wiedziałem, że się zbliża, ale, że nie mam ruchania to jej nie nagrałem.
    Specjalnie.
    A byłoby to jedyne wideo z mojej miejscowości.
    No więc to i wasza strata.

    0

    1
    Odpowiedz
  6. I właście to co napisałeś jest częścią operacji psychologicznej i manipulacji. Połączyłeś fakt (zachód zły, Ukraina zła, unia zła, NATO złe) z totalnymi bzdurami (w Chinach i Rosji porządek). No tak, bo jak ktoś widzi, że unia rucha nas na każdym kroku a od 12 czerwa wchodzi pakt migracyjny i wyleje się szambo do Polski to jest debilem chcącym mieszkać w rosji.
    Tak jakby niepodległość była obcym konceptem i Polska musi być zawsze pod butem, albo zachodnim albo wschodnim. Ludzi chcących niepodległości nazywa się ruskimi onucami i rusofilami mimo, że oni nienawidzą rosji tak samo jak niemiec. Pierdolony propagandzisto obyś dostał zasłużoną karę za twoje czyny.

    1

    1
    Odpowiedz
  7. „Całą noc moje serce
    Szuka miejsca gdzie muzyka wciąż gra”,
    Beatka 69 Meow Meow ;***

    0

    1
    Odpowiedz
  8. To już wiem czemu mnie nie śmieszą polskie kabarety.
    To tak jak z moimi żartami, dla mnie są śmieszne, ale dla innych niekoniecznie.
    Może co innego żarty które są takie denne, że aż śmieszne, na przykład stan dupy.

    0

    0
    Odpowiedz
    1. Pisz jeszcze więcej na temat swoich „żartów”. Każdy tu czeka na nie z ogromną niecierpliwością, tak samo jak na opinię o nich. Kto wie, może znajdzie się ktoś, kto napisze na ich temat pracę doktorską albo wypracowanie w szóstej klasie podstawówki. Propozycje tytułów:
      „Brak reakcji na opinię albo na wyzwiska, a inteligencja autora”,
      „Czy wiara w to, że wyzwiska lub brak reakcji na żarty świadczą o szacunku dla autora jest chorobą psychiczną i czy da się ją wyleczyć?”
      „Ile paczek ryżu trzeba zjeść, żeby permanentnie robić z siebie durnia i mimo tego wmawiać sobie, że jest się inteligentnym?”
      „Terapeutyczna moc żartów. Jak dużo osób czytając je porzuci myśli samobójcze, bo skoro autor publikuje swoje „żarty”, to sens życia można znaleźć nawet w porannym pierdzeniu?”

      Nie zapomnij jeszcze odnaleźć jakiegoś kabareciarza i przesłać mu swoje „dzieła” do oceny.
      Jeśli nie odpowie, to wiedz, że pewnie poczuł się zagrożony.

      PS: Jeśli przeczytałeś powyższy wysryw i wziąłeś go na poważnie, to zastanów się nad koniecznością wizyty u psychiatry.

      0

      0
      Odpowiedz
      1. Rozumiem ten ostatni żart, ale tak na poważnie, żeby do takiego się udać musiałbym:
        1. być na tyle głupi żeby wierzyć takim lekarzom,
        lub
        2. być na tyle pojebany żeby samemu sobie nie wierzyć.
        W przypadku tego drugiego można powiedzieć, że dobrze jest wtedy brać leki, inaczej niekoniecznie.

        0

        0
        Odpowiedz

Będzie wojna

Będzie wojna, nie miejcie złudzeń. Pytanie brzmi: po co Polsce te wszystkie miliardowe pożyczki, jak choćby z programów typu SAFE czy FMF? To, że przy okazji ktoś się nieźle dorobi na rządowych kontraktach, to jedno – klasyczne korupcja-maxxing i bezwstydne kumoterstwo. Ale spójrzmy prawdzie w oczy: ten cały sprzęt pancerny i rakietowy nie będzie przecież bezczynnie stał w bazach i łapał rdzy. Ktoś w końcu uzna, że trzeba go wykorzystać.

Rozejrzyjcie się, co dzieje się na świecie, bo kropki łączą się same:

Wielka Brytania: Masowe bezrobocie wśród młodych, gospodarka leży, a premier zbankrutowanego kraju bez żenady rzuca hasło: „Nie macie pracy? Idźcie do wojska”.

Niemcy: Państwo powoli zamyka klatkę. Jeśli jesteś młody, to bez zgody ministerstwa obrony (czy raczej: wojny) wkrótce nie opuścisz kraju.

Rumunia i flanka wschodnia: Co chwilę spada tam jakiś rosyjski dron, a NATO odpala swoją stałą mantrę, że „będzie chronić każdego centymetra ziemi sojuszników”. To klasyczne urabianie opinii publicznej.

USA i bańka AI: W Stanach pompuje się gigantyczną bańkę sztucznej inteligencji, podczas gdy chińskie modele już teraz bywają lepsze i są o 85% tańsze. Ta bańka zaraz pęknie z hukiem. Wywoła to kryzys, który rozleje się na całą globalną gospodarkę. Amerykańskich długów nie da się spłacić – trzeba będzie je dewaluować.

Jedynym ratunkiem dla USA byłoby stworzenie prawdziwego AGI i całkowite zautomatyzowanie pracy. Wtedy przetrwają, bo to rynek wyceniany na kosmiczne 55 bilionów dolarów. Tyle że obecne AI to żaden myślący byt, a jedynie zaawansowany algorytm prawdopodobieństwa – mokry sen technokratów, w którym nie ma ani grama prawdziwej inteligencji.

Globalny reset jest nieunikniony. Matematyka nie kłamie, długi rosną, zasoby się kurczą, a ludzi na planecie jest po prostu za dużo. Wniosek nasuwa się sam: czeka nas wielka wojna.

2
3
Pokaż komentarze (27)

Komentarze do "Będzie wojna"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Pomijasz bardzo ważny aspekt – UK, Niemcy, Francja i tak dalej są już udupione na maksa przez obcych etnicznie i rasowo przybyszów. Wojna to tylko kolejna faza likwidacji białego człowieka.
    Jak myślisz, dlaczego sprowadzano praktycznie tylko młodych mężczyzn?
    Białych poślemy na wojnę, żeby wyzdychali napierdalając się z chińczykiem za żydowskie interesy, a murzynów poślemy do ruchania białych kobiet. Wymazanie białych genów z tej planety to już nawet nie jest kwestia dziesięcioleci jak przy założeniach pokojowego upadku, tylko raczej maksymalnie 10 lat. Szybko sobie z nami poradzą. W zasadzie to i bez tej wojny i tak już sobie z nami poradzili. Nie ma już żadnej nadziei na normalne, spokojne życie i szczęśliwą przyszłość. Dorośli w wieku 25-50 lat nie mają ochoty robić porządku ze swoimi zarządcami, a młodzi są już tak zmanipulowani, że ich największym lękiem jest bycie nazwanym rasistą i tak, w Polsce też już tak to wygląda.
    Jedyna nadzieja w tym, że pierdolnie jakiś wyjątkowo potężny rozbłysk słoneczny i popali całą technologię. Skończy się kręcenie korbą we łbach przez internet, tiktok i wiadomości telewizyjne.

    (Admin): I wlasnie dla takich komentarzy prowadze ten portal – dziekuje za inteligentna rozmowe.

    2

    1
    Odpowiedz
    1. „I wlasnie dla takich komentarzy prowadze ten portal – dziekuje za inteligentna rozmowe. ”

      To nie jest inteligentna rozmowa, tylko rozmowa paru dekli o poziomie pojmowania szympansa, który myśli, że jak się przeczołgał przez podstawówkę i w „łykend” pomajaczył przy flaszce ze szwagrem o „wielkiey polytyce”, oglądając jakieś gówno w TV i pornosa przed snem, żeby było pod co zwalić, to ma jakieś o tym pojęcie, a tak naprawdę to obaj ze szwagrem są baranami.

      A Admin niech spojrzy prawdzie w oczy. Nikt na tej stronce, o której zresztą nawet mało kto pamięta, a jeśli nawet, to kojarzy ją w 90% z „jajcarsko-patologicznym” kontentem, nie będzie marnował czasu na pisanie elaboratów na takie tematy, które to elaboraty, by miały sens. Bo 99% odwiedzających to czystej wody cebulactwo, a pozostałemu 1%, który ma coś w głowie i coś z sensem rzeczywiście mógłby napisać, się po prostu nie chce marnować czasu na jakąś walkę z wiatrakami w postaci edukacji (z góry skazanej na porażkę) wymienionego wyżej 99% matolstwa. Don’t kill the messenger. To nic osobistego. Taka jest prawda.

      Zaś ad rem. Pan wasz, Mesio, da wam dwie rzeczy do rozkminy, udowadniające (ale musicie dobrze zwoje wysilić i faktycznie mieć coś we łbach, żeby to ogarnąć, i dokształcić się we własnym zakresie, INTERDYSCYPLINARNIE), że bredzi zarówno autor tej „chujni” jak i komentujący, pod którego komentarzem Pan wasz to właśnie raczy pisać.

      1. Si vis pacem, PARA BELLUM.

      2. Żadnej „redukcji ludności” NIE BĘDZIE, bo jest to przede wszystkim NIEPOTRZEBNE. Co natomiast będzie w najbliższej przyszłości (10-20 latach), to gigantyczny rozwój pod każdym względem oraz rewolucja społeczna powstała w wyniku rewolucji ekonomicznej, o jakiej niemal się nie śniło – a mianowicie: WSZYSTKO BĘDZIE ZA DARMO (Tak, tak, patałachy… ZA DARMO. Jak Panu waszemu się zechce za jakiś czas marnować czas, to wam w łasce niezmierzonej swojej napisze, „co, jak i dlaczego”.). A na dokładkę, jak dobrze pójdzie, to jeszcze w tym stuleciu człowiek może być NIEŚMIERTELNY. I to osiągnięcie też dokona dużej rewolucji społecznej.

      Na drodze do tego wszystkiego staje obecnie tylko „putler” i reszta tego kacapskiego syfu tam rządzącego (ale to jest tylko kwestia czasu), bo jest po prostu pierdolnięty umysłowo i tak jak naziści – nie ma szans na wygraną tak samo, jak oni nie mieli (i to było wiadome z góry już przed 1 września 1939 – dokształcie się, barany; a długa droga w samej tylko tej kwestii przed wami), ale z powodu choroby psychicznej teoretycznie może uważać, że da radę i spróbować. Ale nie ma to NIC WSPÓLNEGO ZE ZBROJENIAMI ZACHODU (czytaj, debilu jeden z drugim: nasza (Zachodu) broń nie jest po to, żeby ktoś myślał, że jak ją już mamy, to jej użyjmy – jest ona przede wszystkim celem ODSTRASZANIA). I poza tym pierdolonym, pojebanym kacapstwem NIKT WOJNY ŻADNEJ NIE CHCE. NIGDZIE. Nawet Chińczycy i ten skurwiel z Korei Północnej też nie. I mówi wam to ktoś, kto już wtedy przewidział, czym się rządy putlera skończą, gdy obejmował on władzę, jeszcze w zeszłym wieku, gdy być może większości z was nawet w planach nie było.

      Takie macie pojęcie o czymkolwiek w szeroko rozumianym temacie.
      A teraz siedzieć i główkować. A przede wszystkim POWYPIERDALAĆ TELEWIZORY, odstawić wódę, używki i gówniane internetowe propagandowe brednie sponsorowane przez kacapów albo klepane przez „pożytecznych idiotów”, lub idiotów, którzy sobie znajdują takich jak wy i zarabiają na nich, produkując spiskowe brednie, i DO KSIĄŻEK, barany. Do książek pisanych przez profesjonalistów uznanych naukowo, a nie treści pisanych przez kacapsko-foliarskie towarzystwa wzajemnej adoracji, i do stron internetowych z prawdziwą wiedzą (a nie z jakimś gównem produkowanym przez propagandę i domorosłych „ekspertów”, którzy mają rozumu niewiele więcej od was), która wam książki jedynie ma UZUPEŁNIAĆ. Od wiedzy encyklopedycznej począwszy. I jak wam dobrze pójdzie, to za jakąś dekadę będziecie w stanie coś mogli bardzo ostrożnie na takie tematy powiedzieć.

      Jak się Panu waszemu zachce czas marnować, to wam faktycznie parę rzeczy kiedyś napisze tytułem wyjaśnienia tematów, o których mowa. /Mesio.

      PS. I nikt nie planuje „likwidacji” białego człowieka. Ludzkość się sama wymiesza (szacunkowo do około roku 3000; i tu z zastrzeżeniem: pod warunkiem, że nie będziemy nieśmiertelni, bo wtedy się nie wymiesza, ale i tak to wtedy nikomu nie będzie przeszkadzało) bez niczyjego planu i pomocy. I bardzo zresztą dobrze.

      (Admin): Mesiu nie badz zazdrosny Ciebie tez lubie.

      2

      1
      Odpowiedz
      1. Zamknij ryj kurwo!

        1

        1
        Odpowiedz
        1. „z obfitości serca mówią usta”

          (Admin): Kurcze nie zrozumialem twojego komentarza. Musialem sprawdzic w internecie! Ale perelka cytatu:

          Cytat, o który pytasz – „z obfitości serca mówią usta” (pochodzący z Ewangelii wg św. Mateusza) – oznacza w skrócie, że człowiek w momentach silnych emocji, bezwiednie lub wprost, wyjawia to, co naprawdę kryje się w jego wnętrzu. To, jakich słów używamy, odzwierciedla nasz stan emocjonalny, kulturę osobistą, a także poziom frustracji lub agresji.

          W kontekście tej konkretnej, internetowej dyskusji, autor przytoczył to przysłowie jako ironiczny, a zarazem dość celny komentarz do agresywnego i wulgarnie brzmiącego wyzwiska („Zamknij ryj…”).

          Oto co autor tego cytatu miał na myśli w tym konkretnym miejscu:

          Obnażenie poziomu rozmówcy: Zamiast wdawać się w pyskówkę, autor cytatu elegancko (i z wyższością) punktuje swojego przedmówcę. Pokazuje, że skoro jedyną odpowiedzią na długi wywód było rzucenie wulgaryzmem, to „obfitość serca” (czyli wnętrze) tego agresywnego użytkownika składa się wyłącznie z prymitywnego gniewu, chamstwa i braku jakichkolwiek argumentów.

          Zgasić wulgarność kulturą: To klasyczny zabieg retoryczny. Odpowiedź na rynsztokowy język biblijną maksymą ma na celu pokazanie gigantycznego kontrastu intelektualnego między dyskutantami i ośmieszenie agresora bez zniżania się do jego poziomu.

          Mówiąc najprościej: autor komentarza chciał powiedzieć: „Twój chamski wyskok pokazał tylko, jak bardzo jesteś prymitywny i jak puste jest twoje wnętrze, skoro nie stać cię na nic poza bluzgiem”.

          Nauczylem sie czegos – dziekuje to bylo dobre cytujac Gothica 🙂

          3

          0
          Odpowiedz
          1. Admin zdradziles swoj wiek tym wpisem o gothicu jestes 80-90 rocznik

            0

            0
            Odpowiedz
      2. Ja pierdole xD Po pierwszych kilku zdaniach myślałem, że to jakiś szabes goj przybył bronić swoich panów, a to zwykły debil

        3

        1
        Odpowiedz
  3. Dlaczego moje uczucie dumnym z moich żartów uważacie za niedojebanie mózgowe?
    Bo was nic nie śmieszy, bo macie iq kartofla, hehe

    0

    1
    Odpowiedz
    1. Ludzie różnie sobie wyobrażają dumę z tego co się stworzyło, a nie zdobyło.
      Nie będę podawał przykładów, bo chcę być uprzejmy, ale te żarty to jedynie ułamek.

      0

      0
      Odpowiedz
      1. Ależ dlaczego? Podaj te przykłady, pośmiejemy się.

        I jeszcze coś. Zamiast teraz i wcześniej wysrywać mętne teksty, utrwal pewien nawyk: przed klepnięciem „Wyślij” dokładnie i ze zrozumieniem przeczytaj co chcesz wysłać. Nie będziesz potrzebował idiotyzmów w stylu „proszę o usunięcie…”. Przy okazji, stosując się do powyższej zasady, nie będziesz pisał trzech, czterech komentów jeden pod drugim.

        0

        0
        Odpowiedz
        1. Nie rzucam pereł przed świnie.
          nq

          0

          0
          Odpowiedz
        2. Poza tym perły można spieniężyć.

          0

          0
          Odpowiedz
        3. Jeszcze jedna sprawa – trochę kiepsko by mi się opowiadało kawały moim znajomym skoro można je znaleźć w internecie.

          0

          0
          Odpowiedz
      2. Można powiedzieć, że pare chujowych żartów będzie
        ale nie tyle żebyście o tym pisali albo na to narzekali.
        One nie mają być śmieszne, ale np. przedstawiać problem.

        0

        0
        Odpowiedz
        1. Za wikipedią:
          „Dowcip, żart, kawał – krótka forma humorystyczna, służąca rozśmieszeniu słuchacza.”

          No to pisz, zarozumiała niedojdo, że będą WYSRYWY a nie żarty, skoro „nie mają być śmieszne”.

          3

          0
          Odpowiedz
          1. To nie będzie żadnych.
            Powody już podałem, co najmniej kilka.

            0

            0
            Odpowiedz
    2. Jesteś głupim zarozumiałym chujkiem uważającym się za pępek świata, dlatego. Spierdalaj do piwnicy.

      2

      0
      Odpowiedz
  4. „A gdy spod ciężkich tanków robocza tryska krew,
    w salonach hut i banków wesoły słychać śpiew,
    niech żyje wojna, muzyczka marsza rżnie,
    wojna, pieniążki sypią się,
    wroga bij w imię Boga,
    za cudzą kieszeń oddaj młode życie swe!”, Stasiek G.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Z jednej strony mam powiedzenie, że jeśli zostać udupionym to przynajmniej nie zupełnie za nic.
    Z drugiej strony wyobraziłem sobie, że odbywać karę za coś co jest moralnie złe, ze świadomością „że się należy” to o wiele gorsze uczucie niż odbywanie kary za prawdę lub za niewinność.
    Przynajmniej moje sumienie takie jest, inni mogą to inaczej odczuwać.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Pozostali tu tylko ci najwytrwalsi, a więc i najbardziej psychiczni, z wrogim nastawieniem.
    Bywają pojebani, ale jednak tacy są bardziej przyjaźni (jak ten od żartów).
    Ci pierwsi zachowują się jak osoby z uszkodzonym mózgiem, bo tacy mają skłonność do wyzywania itd.
    Z racji tego, że chyba nie potrafią się inaczej zachować to raczej nie ma im co współczuć.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Człowiek ma czasem do wyboru dwie rzeczy:
    Przypodobać się jakimś przygłupom w prawdziwym życiu albo przypodobać się „internetowi”.
    Wg mnie dla jednych i drugich raczej nie warto.


    Dobra, może pieprzę głupoty, ale miałem gdzieś innych może od urodzenia.
    Nie żebym ich źle traktował.
    Komputer i internet to najlepszy prezent jaki mogłem dostać, jaki już był.
    Żaden głupi smartfonik z mikrym ekranem albo nawet tym większym, ale dalej znacząco za małym żeby jakiś filmik obejrzeć, ale taki prawdziwy: z monitorem, klawiaturą i myszą.
    Pobekać, popierdzieć, nie trzeba alkoholu, bo tamten „wynalazek” to może dla kogoś podobnego do mnie, ale w czasach przedinternetowych.

    1

    0
    Odpowiedz
  8. Jeden z lepszych żartów jakie mogę Wam opowiedzieć to o kobiecie pracodawcy

    0

    0
    Odpowiedz
    1. Nie ma kobiet pracodawców (samozatrudnione manikiurzystki nie nazywam pracodawcami). Jedynie jak gościowi się kończy mały ZUS to bierze na najbliższych kilka lat JDG na żonę i dalej robi swoje. Stąd taki „wzrost przedsiębiorczości” wśród obecnych kobiet w CEIDG ;–)

      Ale skoro mówisz, że będzie dobry to dawaj ten kawał bo narobiłeś smaka i trzymasz w niepewności.

      1

      0
      Odpowiedz
      1. Myślałem, że lepszy… więc go trochę zmodyfikowałem.
        Pyta się kolega kolegi:
        – A taka kobieta pracodawca to by Ci się przydała?
        – Jakbym mieszkał na wsi to myślę, że jak najbardziej,
        w końcu ktoś musi w polu robić, chwasty wyrywać, gnój wyrzucać, ogródek podlać
        – ale przecież ty nie mieszkasz na wsi
        – no właśnie. Wystarczy, że pracuję i sam sobie ugotuję, wypiorę, poodkurzam, posprzątam. To mi niepotrzebna.

        0

        1
        Odpowiedz
        1. „Jakbym mieszkał na wsi to myślę, że jak najbardziej, np. do gotowania” – miało tak być, ale pomyślałem sobie, że będzie za długi

          0

          0
          Odpowiedz
      2. „dawaj ten kawał bo narobiłeś smaka i trzymasz w niepewności”

        I jak tam? Poczułeś smak boskiej ambrozji? W gratisie autor dorzuca jeszcze kilka komentarzy co miało być a co nie było, no taka historia.

        0

        0
        Odpowiedz
        1. Czułem chwilową euforię i nawet się uśmiechnąłem, żeby zaraz potem mi oklapnął. Właściwie to podejrzewałem, że może mi oklapnąć i tak zrobił…

          0

          0
          Odpowiedz
  9. Ja to myślę, że Ukraina może nas zaatakować po tym jak (jak na ich życzenie) blokujemy im wejście do Unii.
    Mam takie powiedzenie „jak chcą walczyć na dwa fronty to raczej przegrają”.

    1

    1
    Odpowiedz

Wspaniałe życie

Pamiętam jak chujnia przestała działać, strasznie mnie to wtedy wkurwiło. A nie było to 1,5 roku temu tylko zdaje się dużo więcej, fajnie że znowu wróciła.
Jestem młodym pszczelarzem i miałem ostatnio za sobą ciężki okres, mianowicie zrobiłem odkłady pszczele, bo chciały się roić. Najpierw przysłali mi młode matki nieunasiennione (niezapłodnione), oczywiście kurwa przemarzły w transporcie i chuj z tego było bo się nie unasienniły, pierwszy tydzień psu w dupe.
Następnie kupiłem znowu matki nienasiennione, bo unasiennionych jeszcze nie było dostępnych nigdzie. Jedną chuj strzelił, nie wiem może jaskółka ją zeżarła, druga unasienniła się dopiero po 2 tygodniach po chujowa pogoda. Osłabły te rodzinki niestety. Najgorsze, że w jednej z nich co teraz jest już niby unasienniona matka to znosi fest mało jajeczek. Ma czas do poniedziałku, jak nie zacznie normalnie pracować to idzie pod but.
Niby pszczelarstwo wspaniałe zajęcie, ale jak coś idzie nie tak (a często tak się zdarza) to człowiek martwi się jak głupi o te biedne pszczoły.

A co najgorsze, nasz zajebany rząd postanowił traktować pszczołę miodną jak GATUNEK INWAZYJNY. Rozumiecie, jakie to są skurwysyny? Zalecają likwidację pasiek miejskich, chcą też wyrzucać pszczoły z rezerwatów, obszarów natura 2000… Czyli pszczoły won z lasu. Według ich ułomnej, a raczej całkowicie zakłamanej logiki ma to wspierać dzikie zapylacze (trzmiele, murarki itd) co jest taką kurwa bzdurą, że łeb boli. Problemem dla dzikich zapylaczy nie są pszczoły, tylko brak miejsc umożliwiających składanie jaj i opiekę nad larwami czyli przedłużenie gatunku oraz opryski. Na przykład murarki budują gniazda w nasypach gliny, szczelinach w murze, w ściętej trzcinie czy nawierconych klockach drewna.
Odkąd mam pszczoły mam też murarki, zapewniłem im miejsca do składania jaj i z roku na rok mam coraz więcej murarek i pszczół miodnych, trzmieli też u mnie nie brakuje. Kolejną sprawą jest to, że dzikie zapylacze są najczęściej dużo mniejsze lub dużo większe od pszczół, więc oblatują inne kwiaty. Małe pszczółki na małe kwiaty, pszczoła miodna na normalne, a trzmiele to już w ogóle latają na co się da.

Nie dajcie się zwieść pierdoleniu polityków, tu chodzi wyłącznie o zaoranie kolejnej gałęzi niezależności Polaków, zwłaszcza, że 2 miesiące wcześniej ogłosili nakaz rejestracji pasiek pod groźbą kar. Najpierw hodowcy drobiu i ptasia grypa. Potem hodowcy świn i ASF. Teraz pszczelarze. Na skurwysynów niszczących własny naród czeka zasłużona kara po śmierci. Koński chuj im wszystkim w dupe!

3
1
Pokaż komentarze (6)

Komentarze do "Wspaniałe życie"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. A jo żech myśloł, że murarka to tako baba, co na budowie cegły lepi i mury stawia.

    1

    0
    Odpowiedz
  3. Miód jest dobry na przeziębienie, ale szkodzi na żołądek. Przynajmniej mi. Kiedy zaczynam srać, jak opętany, wiem że powrót do zdrowia jest blisko.

    0

    0
    Odpowiedz
    1. Ja to opierdzielam słoik miodu w 3 dni i czuje sie swietnie

      1

      0
      Odpowiedz
  4. Patałachu tu autor wpisu pytanje do amina co sie sadzisz ze nie minelo poltora roku czyli podalem 18 miesiecy. Policzylem i minelo 20 to to nie podwazaj mojego autorytutetu. Pozdrawiam mesia i admina

    1

    0
    Odpowiedz

Zmyślona historyjka

Pewien pracodawca odmówił przyjęcia do pracy kogoś, bo zauważył, że kandydat miał za sobą kryminalną przeszłość.
Wyjechał już jakiś czas temu z miasta i wracał samochodem do swojego domu (bo w końcu nie mieszkania), wtem stanął mu na drodze pewien mężczyzna.
Pracodawca zaczął na niego trąbić, lecz ten nie usuwał się z drogi, więc postanowił wykonać manewr omijania.
Ów gość podrzucił mu pod koła kolczatki i w ten sposób dalej nie pojechał.
Wysiadł z samochodu i pyta się go, niemal przez zęby: co to ma znaczyć?
Gość stał sobie spokojnie i miarowo oddychał.
Pracodawca przybliżył się do niego, na co on odpowiedział mu gazem pieprzowym, bo to w końcu pracodawca bezpośrednio mu zagrażał.
– Wzywam policję! – mówi do niego pracodawca.
– Nie chciałeś mnie zatrudnić, teraz pewnie będę musiał zapłacić, tylko pytanie: z czego?
Może moja rodzina, która wcale nie jest winna temu co ja zrobiłem?
A może państwo z podatków, które – mam nadzieję – również płacisz?
– No dobra – odpowiada mu – możesz się nadać do ochrony, ale do mojego kolegi – zatrzymał się by złapać oddech – on ma pewne interesy w innym mieście, potrzeba takich, tylko żadnych głupstw, za drugim razem nie będę taki dobry.
Na całe szczęście lepiej płatne stanowisko pracy (pracodawcy) się nie zwolniło.
W sumie chyba lepiej niż kasjera w sklepie.

0
4
Pokaż komentarze (16)

Komentarze do "Zmyślona historyjka"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Admin po ch…olere wrzucasz zmyślone bzdury?!

    3

    0
    Odpowiedz
    1. Może po to by przepchnąć mój temat, autora tego wpisu.
      Jeszcze ktoś by sobie pomyślał, że to się naprawdę wydarzyło, a że dotyczy chujni to „związane z tematem”

      0

      0
      Odpowiedz
    2. Na szczęście styl autora jest tak chujowy, że można go rozpoznać po pierwszych trzech, czterech słowach. Już nawet nie po pierwszym zdaniu. Wtedy taki wysrany wysryw traktujemy z należną mu atencją, czyli szybkim ruchem palca przewijamy w pizdu. Polecam takie podejście, gówna nie należy tykać bo wtedy mniej śmierdzi.

      3

      0
      Odpowiedz
      1. No widzisz. Sparzyłeś się raz, dwa, przegrałeś dyskusję, nie posłużyło to twojemu zdrowiu.
        Możesz tak postępować.
        Milczenie jest złotem.
        Apropo gówna, na pewne osoby bardziej pasuje określenie kapeć

        0

        1
        Odpowiedz
  3. Zakładając, że to prawda, żeby stać się osobą zjebaną wystarczy:
    – odpowiednio dobrze dostać w łeb
    – zatruć się ołowiem, może w dzieciństwie
    – urodzić się z uszkodzonym mózgiem.
    Nazywając mnie osobą zjebaną nie wykazujecie się żadną mądrością.

    0

    0
    Odpowiedz
    1. Nie osobą zjebaną lecz osobą turbozjebaną. A to coś całkiem innego. Takie turbozjebanie nie pozwala zrozumieć, że:
      „debilu tłuku jebany nie powinieneś mieć dostępu”
      „internetowy pisarz taki jak autor wpisu nie powinien mieć w ogóle dostępu do internetu”
      „Spierdalaj cymbale do nauki i nie zaśmiecaj chujni pierdołami”
      „matole, nie krępujesz się natomiast z wrzucaniem kolejnych „dowcipów””

      1

      0
      Odpowiedz
      1. Co zasiano, jak mnie potraktowano to teraz zbieracie.
        Staram się nie być zły i wkurzający.
        Odnoszę wrażenie, że trochę za późno zacząłem być trochę roszczeniowy.
        Wiele wybitnych jednostek jest lub była trochę arogancka, bo w końcu słusznie zauważa / zauważała, że jest w czymś lepsza.
        Podziękować możesz państwu i systemowi.

        0

        1
        Odpowiedz
        1. Kurwa, a gdzie żart o złym systemie i wybitnej jednostce? Najlepiej taki w pizdu długi, na pięć stron. Do roboty chuju a nie będziesz tu memłał.

          1

          0
          Odpowiedz
          1. z mojej pracy będzie więcej dla innych niż z waszej

            0

            0
            Odpowiedz
          2. Nieprawda. Najwięcej jest z nicnierobienia.
            ~Nicnierobicz.

            1

            0
            Odpowiedz
          3. Dla siebie może tak.
            Tzw czas wolny

            0

            0
            Odpowiedz
          4. dobra.
            Nie chcę truć dupy (choć mnie się dużo bardziej podoba określenie, wg mnie dużo trafniejsze, ale nie mogę znaleźć notatki).
            Proszę nie publikować mojego komentarza.
            No chyba, że swoją decyzją chcesz zatruć komuś dupę.

            0

            0
            Odpowiedz
          5. O~!
            Właśnie sobie przypomniałem.
            Męczydupa

            0

            0
            Odpowiedz
          6. A żeby nie było nieścisłości – mnie chodziło o pewien procent tego co zostało po 1szej wypłacie przy drugiej wypłacie przeznaczony na tych „co mieli nieszczęście pojawić się na tej planecie”
            oraz na różne fajne projekty.

            0

            0
            Odpowiedz
          7. Oraz oczywiście na hazard, bo niektórzy wierzą w awans i tak samo się go doczekują.
            Dla debili to nie jest, bardziej dla kogoś rozsądnie myślącego.
            Daru od losu w postaci bogatych rodziców nie miałem, więc „tym bardziej warto próbować”.

            0

            0
            Odpowiedz
  4. Alkodebilizm – debilizm polegający na byciu uzależnionym od alkoholu, tej kiepskiej używki, bo widocznie nie było w zasięgu lepszej, a ta łatwo dostępna.
    Jeśli ktoś ma ponad 30 lat (lub bliżej mu do 30stki niż 25tki) i choruje na tę przypadłość to jest to cymbał do potęgi.
    Z legalnych używek dorównać mu może nikodebilizm, który zdaniem wielu jest znacznie większym debilizmem.
    Co do tych drugich – nie wykazują się oni żadną silną wolą skoro się w ten nałóg wjebali.

    0

    0
    Odpowiedz

Pytanie do admina

Adminie jesli masz jaja to to opublikuj. Czemu wpisy nie byly aktualizowane poltora roku czy ile? Myslalem ze popelniles samobojstwo a na strone wszedlem chyba z 300 razy zeby sprawdzic czy zyjesz. Zadnych wyjasnien. Pozdrawiam admina i mesia

(Admin): Ja rowniez pozdrawiam. Chyba jakies jaja kurze mam 🙂

Wysylam tutaj w odpowiedzi: https://www.chujnia.pl/tu-na-razie-jest-sciernisko/

2
0
Pokaż komentarze (1)

Komentarze do "Pytanie do admina"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Ja myślałem, że admin umarł a przecież ostrzegałem przed tym, ale chujobot zinterpretował wówczas mój wpis, że admin tylko straci pracę i będzie pracować na śmietniku (taki obrazek został wygenerowany).
    Nie pamiętam tytułu postu.
    Ale chyba coś w stylu „co jeśli admin odejdzie na zawsze…”.
    ~Informatyk z IT.

    1

    0
    Odpowiedz

Promocje które powinny być zakazane

Kup dwa, drugi (wybrać dowolny przedział, 1-99%) taniej – i tak zapłacę więcej niż za jeden.
Kup dwa, drugi 100% taniej – po co mi dwa?
Wypierdalać z takimi promocjami.

1
1
Pokaż komentarze (15)

Komentarze do "Promocje które powinny być zakazane"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Nie będę pisał żartów, bo chyba znudził się Wam już temat związany z wiadomo jaką czynnością.
    Zamiast tego prędzej będą jakieś wpisy na chujni.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Nie będę pisał żartów skoro wam się one nie podobają, a poza tym nic one nie wnoszą.
    Widzę jacy wy potraficie być męczący i dlatego nie chcę być taki sam

    0

    0
    Odpowiedz
  4. „Znajdź pod kapslem zakupionego piwa “WYGRAŁEŚ 4xSPECJAL 2026” pod zawleczką i odbierz nagrodę” < – – – – widziałem ostatnio coś w takim stylu na półce sklepowej. To jest według mnie dopiero pierdolone błedne koło, ja jebię. Kupujesz se piwo w czwartek (bo już prawie weekend) i pijesz je wieczorem po robocie, której nienawidzisz, i z której chuja masz. Potem się okazało, że wygrałeś następne piwo! Ja pierdolę, to jest dopiero sukces. To jest kraj pierdolonego sukcesu…. ===_===

    0

    1
    Odpowiedz
  5. To kup 1 a 2 zostaw w świętym spokoju (czyli nicnierób z 2), bo przecież nikt ci nie wymusza brać kolejnych sztuk, poza psychologią, że się opłaca, ale tobie jak piszesz się nie opłaca i mi faktycznie czasem też się nie opłaca.

    Byłem świadkiem jak tak jakaś dziewczyna +18 lat a 2+1 promocja i wzięła tylko 2 sztuki zamiast 3, co mnie wtedy rozbawiło;

    ale w sumie wytłumacz mi dlaczego przeszkadzają ci/wam te promocje, bo nie rozumiem?

    Jak ona mogła to ty też tak możesz cymbale.
    A najlepiej zmień sklep, bo na zmianę mózgu za późno.
    ~Nicnierobicz.

    0

    0
    Odpowiedz
    1. Nie ośmieszaj się.
      Ja chcę mniej za mniej

      0

      0
      Odpowiedz
      1. Jak połowa kurwobiedaków. Bo druga połowa kurwobiedaków drze pizdę „wincyj wincyj dej wincyj” ale też za mniej. Zupełnie zrozumiałe.

        0

        0
        Odpowiedz
        1. Nie wiem czy wiesz, ale nikt ci tutaj nie zazdrości, a po 2gie – nikt ci w to nie wierzy

          0

          0
          Odpowiedz
          1. Skąd w ogóle pomysł, żeby ktokolwiek czegokolwiek mi tu zazdrościł? Znowu mierzysz innych swoją miarą, zarozumiały i roszczeniowy człowieczku.

            0

            0
            Odpowiedz
          2. To w takim razie nie pisz nic, bo na takie prowokacje to przedszkolaki najwyżej by się nabrały

            0

            0
            Odpowiedz
    2. Może mieszka w mikroklitce 15m2 i nie ma miejsca nawet gdzie nogi rozłożyć

      0

      0
      Odpowiedz
      1. Wielokrotnie najmowałem pokój w hotelu/hostelu/pensjonacie o takiej powierzchni z własnym prysznicem, lodówką, czajnikiem, „dwustanowiskową” elektryczną kuchenką nawet na okres 3-4 tygodni i wiesz co? Mieszkanie samemu na takiej powierzchni jest jedenaście razy bardziej komfortowe niż w pokoiku z dzieloną kuchnią/łazienką z 2-3 innymi osobami lub w wielkim domu, który jest dzielony z debilami.

        0

        0
        Odpowiedz
    3. Cenię sobie różnorodność.
      Specjalnie kupuję mniej żeby mieć więcej różnych produktów.
      Pokarm powinien być zróżnicowany.

      0

      0
      Odpowiedz
      1. „Różnorodność to przyszłość ludzkości”, Frans Timmermans

        1

        0
        Odpowiedz
  6. Dlaczego wam to przeszkadza?

    0

    0
    Odpowiedz
  7. To trochę zależy od produktu. Kupujesz na przykład 2 opakowania sera żółtego, drugie gratis. Nie chcę Ci się, bo zajmuje więcej w plecaku, czy tam w torbie. Ale jeśli tego nie zrobisz, to później może się zdarzyć, że o 18-ej po robocie sera już nie będzie. Wykupią go piekarze, żeby zrobić sobie kanapki do roboty, bo w piekarni kończysz pracę rano. To później kurwa idziesz od razu do sklepu, bo nie ma tłoku, a po południu odpoczywasz, a nie pierdolisz się w kolejkach z robolami i urzędnikami. Możesz sobie w tym czasie obejrzeć film.
    Albo kurwa napoje czy piwo. Nawet lepiej wygląda, jak kupujesz dwa. Po jednym pijesz drugie, a później zaciskasz zęby i chuj.

    0

    0
    Odpowiedz

Dawny artykuł: Breivik będzie mógl uprawiać seks

No, moim zdaniem taki przywilej to powinien dotyczyć ludzi wolnych, kara to kara.
Gdyby takiemu urodziło się dziecko to może lepiej gdyby nie znało ojca, bo np. trochę kiepsko by to wyglądało gdy dowiedziało się co on takiego odwalił oraz że wcześniej jako około 30 letni chłop grał sobie np. w Call of Duty.
Chciał zostać politykiem, cóż, do tego zaraz przejdziemy.
Myślę, że paru się nawet z nim zgadzało, ale kiedy powiedział o przywódcy Rosji jako „największy obrońca Europejczyków” (no, bo przywódcy Rosji zależy na Europejczykach…) to zadziwił nawet i tamtych, więc raczej nim nie zostanie.

2
0
Pokaż komentarze (9)

Komentarze do "Dawny artykuł: Breivik będzie mógl uprawiać seks"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. A ja jestem 28 letnim prawiczkiem i dobrze mi.

    0

    0
    Odpowiedz
    1. a ja nie mam fejkbuka, portali społecznościowych, prawie nikogo nie obserwuję i tak samo mam to gdzieś

      3

      0
      Odpowiedz
      1. Hehe, mam tak samo kurwa.

        0

        0
        Odpowiedz
  3. Mam podobno 35 lat a i tak nadal nicnierobie i grywam w CS.
    ~Nicnierobicz.

    0

    1
    Odpowiedz
    1. Pół życia przed Tobą jeszcze brachu. Wyobraź sobie, że jeszcze jak słodziutki Kuteniek będziesz mógł się pławić w nic nierobieniu przeze przynajmniej kolejne 35 lat. Mmmmmmmmmm 🙂 i ja również mmmmmmmmmmm i ja i ja!! mmmmmmmm :))))

      Praca to najgłupszy sposób na spędzanie wolnego czasu, le-se-fer!!!! mmmniaaaam! ;–)))))

      0

      0
      Odpowiedz
      1. Ale „za coś” trzeba mieć na przyjemności typu jedzenie i dach nad głową.
        ~Nicnierobicz.

        0

        0
        Odpowiedz
        1. To jak to jest z Twoim nicnierobieniem? Walisz tutaj w chuja, żeby se ulżyć i tylko piszesz o nicnierobieniu, a potem słyszysz budzik o piątej, który przypomina Ci, że za niecałą godzinkę zacznie się pierwsza zmiana w magazynie na obrzeżach Siemianowic Śląskich? Jo myśloł, że masz udziały w piętnastu bytomskich burdelach i kwartalna dywidenta pozwala na słodziutkie opierdalanie się, a nie że bajdurzysz…

          1

          0
          Odpowiedz
  4. Nie trzeba mieć tipsów, by być atrakcyjna – krótkie paznokcie są fajniejsze.

    0

    0
    Odpowiedz
    1. Ja łobgryzom i sprawy nima, no znowu se sami problemy wymyślają, no znowu se sami…

      0

      0
      Odpowiedz

Pod prąd

Kiedyś, zgniatałem pustą butelkę, zakręcałem nakrętką i w takiej postaci wyrzucałem.
Odkąd jakiś debil jednak wymyślił mocowanie korków na stałe to przede wszystkim odrywam korek a gdy opróżnię napój, korek i butelka lądują w koszu nie dość że oddzielnie to jeszcze w różnym czasie.
Każda akcja rodzi reakcję.
Wprowadzili kaucję za plastikowe butelki.
Proszę bardzo, przestałem kupować napoje w plastiku, tylko w kartonie i w szkle ale pod warunkiem że sklep tą butelkę przejmie.
Nie będę urządzał idiotycznych wycieczek do butelkomatów, które w dodatku oszukują bo wypłacają mniej niż powinny.
Teraz szykuje się nowa atrakcja bo każdy, nawet bezdomny, który będzie zbierał puszki, butelki czy złom, zostanie uznany za przedsiębiorcę i opodatkowany.
Ludzie przestaną zbierać i niech się syf wala po ulicach.
Żyjemy w opresyjnym systemie, który usilnie utrudnia życie.

2
1
Pokaż komentarze (4)

Komentarze do "Pod prąd"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. butelkomaty to dobry zarobek
    ~Nicnierobicz.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Bo jesteś po prostu zjebanym debilem i tak na dobrą sprawę nadajesz się na kompost. /Mesio.

    PS. Trzeba być skończony zjebem, by pierdolić o „opresyjnym” systemie, żyjąc w wolnym kraju należącym do nielicznej grupy państw świata, w których są najlepsze i pro-obywatelskie warunki do życia (bo reszta świata ma jak w Korei Północnej, Chinach albo w kacapowie) i uzasadniać to tym, że jakiemuś jebanemu mentalnemu odpadowi, dla między innymi jego dobra, umożliwiono zwrot opakowania celem recyklingu. Wypierdalaj, gnoju, z tego „opresyjnego systemu” do kacapowa (w okopach kacapskich przerobią cię na ścierwo, „gruz 200” albo jeszcze lepiej – gruz 300 i będziesz się do końca życia po sraniu ryjem podcierał), Chin (tylko tam pierdniesz, że coś ci się nie podoba, to pójdziesz na części zamienne), albo Korei Północnej (tam to ci dopiero zrobią ubaw, bo w obozie reedukacyjnym nim zdechniesz, to z 1 żebra zrobią ci 3.), jak ci się nie podoba i, jak to dawniej mawiano, chuj ci na mogiłę.

    Zaś co do podatków. Przed II wojną, kiedy jeszcze społeczeństwo było normalne, bo zbrodniarze kacapscy i szwabscy jeszcze nie wybili polskiej inteligencji, a komuna nie zrobiła z większości reszty ocalałych i z ich potomków zjebanego gówna, jakim ty, patałachu, jesteś, był taki wierszyk:

    „Twój grosz w armatnim spiżu.
    Twój grosz w skrzydłach na niebie.
    Pamiętaj – coś dał Polsce,
    Toś odłożył dla SIEBIE.”

    Ale takie tępe ścierwo jak ty jest za głupie, by zrozumieć.

    1

    2
    Odpowiedz
  4. Ja to kurwa prawie w ogóle nie kupuję napojów w plastikowych butelkach. Jedną butelkę wody – raz albo dwa w miesiącu – żeby lać do niej wodę z kranu w wyjątkowych przypadkach. Czyli wtedy, kiedy nie można się napić wody z kranu. Do butelkomatów nic jeszcze nie wrzucałem, ale do puszkomatów już tak. I jeśli jest 50 groszy za puszkę to rozumiem, ale te kurwy za niektóre wypłacają 10 groszy. 10 groszy kurwa. Za takie grosze mam zapierdalać kilometr do Lidla albo innego sklepu? Nie chcą zanieczyszczania środowiska, to niech postawią więcej koszy na śmieci. Pusta puszka zajmuje miejsce w plecaku czy torbie, prawie zawsze uleje z niej trochę piwa czy innego napoju. Gdybym mieszkał w Warszawie, to zawiózł bym te puszki za 10 groszy pod Sejm i rzucałbym w twarz tym jebanym skurwysynom, pierdolonym w dupę złodziejom, szmaciarzom ruchanym przed bezdomne psy! Chuj im wszystkim w dupę, KURWA!

    1

    1
    Odpowiedz
    1. Jebnij się w ten pusty łeb!

      0

      1
      Odpowiedz
50 poprzednich wpisów: Współczuję adminowi | Dlaczego nie pracowałem - pełna odpowiedź | Wszyscy mi ZAZDROSZCZĄ renty i przez to wszyscy Mnie NIENAWIDZICIE. | Deja vu (dla mądrych inaczej: deżawi) | Równość wobec prawa to mit? | Tak | A mnie jebią gry komputerowe | Przedstawiam Wam lektury szkolne z jakimi się zetknąłem i moje wspomnienia z edukacji | Społeczność Internautów | Powiem Wam dzisiaj w jaki sposób można poznać debila | Facebook | 325 zl | jego ekscelencja D.Trump to wzór cnot | Biedaki mnie drażnią | Brzydkie i co za tym idzie niezachęcające do poznawania systemy. Mniej intuicyjne też. Nieciekawy trend | Litewka | To na inną okazję. NetBSD | Wzajemna niechęć, prowokacje, nie będę pisał z jakiej strony | Czy mnie boli to nie powiem, ale | Ostatni raz formatuję pendrajwa "windowsowym" systemem plików | Tu na razie jest ściernisko | Pojebany sen | Dziewczyna | Pies cię jebał mamo. | Dlaczego ludzie nie chcą płacić informatykom?! | Moja indolencja matematyczna osiągnęła wyższy poziom | Win 10 to kurestwo | Złoto z Sudanu i afrykańska bieda | Moje życie | Co było pierwsze, jajko czy kura ? | Kocham mojego syna, ale... | Nie mieszczę się w waszej jebanej bankowej tabelce | Problem z instalacja | Prace naukowe a realia jej pisania | Buta lekarzy. Pieprzenie jacy to oni są ważni i potrzebni. | Wierszyk | Co za deb*l wymyślił krojony żółty ser? | Pokemon | Powód braku aktualizacji na chujni, jaki może być (wg mnie) | Niekoniecznie | Ruchałem matke panterixa | Jebać Matematyke | rozczarownaie miłosne | wredna babka w ZUS-ie | Zapach cipeczki mmmmm | pewien autobusiarz i kurwa z gownem na rekach | Kurwa, to chyba lekka przesada | Cały świat idzie w pizdu | Gdzie oni są?