Wkurwia mnie ten portal niemiłosiernie ale czasem jednak coś tam kupię bo jestem kolekcjonerem i wyszukuję po całym internecie przedmiotów do mojej kolekcji ale nie powiem co to jest bo jeszcze się komuś spodoba i będę miał konkurencję 🙂
Zdarza się, że oferta danego przedmiotu jest tylko na OLX więc nie mam wyjścia i niechętnie ale kupuję.
Po pierwsze, ten portal ma ogromną ilość błędów, jest beznadziejnie zaprojektowany i co chwila coś się wysypuje ale to akurat najmniejszy problem.
Najbardziej wkurwiają mnie sami sprzedawcy.
Na przykład informacja typu „Nie wysyłam przez OLX albo nie wysyłam w ogóle”
Po chuj więc wrzucasz ogłoszenie na OLX jak nie podoba ci się forma sprzedaży przez OLX i czy myślisz jeden z drugim, że będę jechał 250km po przedmiot warty 50zł ?
Albo inna sytuacja, kiedy sprzedający coś sprzeda a ogłoszenie wisi miesiącami i człowiek nie wie, aktualne czy nie.
Wysyłam zapytanie to albo odpisze po tygodniu albo wcale.
W ogóle unikam ogłoszeń bez przesyłki OLX ale czasem o coś zapytam mimo wszystko.
Jak już uda się coś kupić z przesyłką to najpierw trzeba czekać na akceptację zakupu… no kurwa, jaką akceptację – albo chcesz sprzedać albo nie chcesz, krótka piłka.
No dobra, mogę zrozumieć że ludzie potrafią wystawić jeden przedmiot na kilku portalach ale to się takich rzeczy pilnuje a nie, sprzedasz coś na Allegro a na OLX ogłoszenie nadal wisi tygodniami jako dostępne.
Często też coś kupujesz a sprzedawca nie zaakceptuje na czas albo nie wyśle na czas i OLX automatycznie anuluje transakcję.
Potem jakieś pokrętne tłumaczenia, że zapomniałem, że zgubiłem, ze się zesrałem, że to, że tamto…
Jakiś czas temu dokonałem zakupu z przesyłką i po godzinie dostaję informację, że sprzedający odrzucił transakcję i nawet nie raczył napisać, dlaczego.
Wysłałem więc zapytanie o powód to odpisał mi że przeprasza ale sprzedał przedmiot już wcześniej, poza OLX.
No dobra, rozumiem ale dlaczego to ogłoszenie nadal wisi jako dostępne z przesyłką a minęło już prawie dwa miesiące.
Nie drążyłem już tematu i nie pytałem.
Jeśli OLX chce być poważną konkurencją dla takiego Allegro to przed nimi bardzo dużo pracy ale obserwując ten portal, jakoś nie widać po nich, żeby się starali.
Przestarzały interface, pełno bugów i cud jakiś, że po latach wprowadzili możliwość oceny sprzedawcy, brawo za inwencję twórczą.
W tej formie jaka jest obecnie i praktycznie od lat niezmienna, nie wróżę im świetlanej przyszłości bo zatrzymali w rozwoju i nic nie wskazuje aby to się zmieniło.
Coraz częściej rozważam zamknięcie konta i odpuszczenie sobie zakupów u nich ale pasja do mojej kolekcji jest zbyt silna i jednak zaglądam co jakiś czas w poszukiwaniu rzeczy do mojego zbioru ale powoli frustracja związana z zakupami na tym portalu zaczyna wygrywać z chęcią zdobycia kolejnego trofeum.
P.S.
Admin powinien pomyśleć nad zrobieniem platformy sprzedażowej na chujni, serio.
Ktoś zapytałby o nową rzecz w mojej kolekcji – o, ale fajne, gdzie kupiłeś ?
a.. na chujni znalazłem 🙂
(Admin): Hmm…balbym sie reklamacji i wszystkich naciagaczy ale brzmi rzeczywiscie fajnie



A słyszałes jak Polak, Ukrainiec i Arab znaleźli złotą rybkę na plaży w Sopocie? Klasyczna akcja, rybka zaproponowała, że spełni po jednym największym marzeniu dla każdego z nich jeśli wpuszczą ją z powrotem do wody, zgodzili się:
Ukraińcu, czego sobie życzysz? Chciałbym, żeby wreszcie w moim kraju nastał pokój, i żebyśmy mogli wszyscy wrócić do siebie do kraju z Polski. Okej, odpowiedziała rybka.
Arabie, czego sobie życzysz? Chciałbym, żeby nie było u nas tylu konfliktów, agresji, zabijania, i żebyśmy mieli taką pomoc od państwa jak w Europie, żeby móc tam spokojnie wrócić. Okrej, odpowiedziała rybka.
Polaku, a Ty, czego sobie życzysz? Rybiciu, chcesz powiedzieć, że wszystkie Araby i Ukraińcy stąd wyjadą? No tak, odpowiedziała rybcia.
W takim razie daj mi zimne Tyskie.
Wyobraziłem sobie, że mieszkasz z kimś pokroju żony Waldemara Kiepskiego
i stąd ten żart.
Człowiek we własnym kraju powinien móc się swobodnie wyrażać o mniejszościach np. o Żydach, Ukraińcach, niecywilizowanych przybyszach z Afryki.
Jeżeli nie może to „nie jest u siebie”.
Damian, chcesz powiedzieć, że od 966 roku nie jesteśmy u siebie?
Wschód – Zachód – Kościół
Wschód – Zachód – Kościół
Z Żydami to trochę trudniej, trochę bardziej zakorzenieni.
Nie jest ze mnie straszny antysemita.
Wielu takich co w zasadzie tylko geny ich łączą.
Ale lipa. Przez przypadek pyknąłem wyślij.
Mnie chodziło o to, że ze mnie raczej żaden.
Człowiek we własnym kraju powinien móc się swobodnie wyrażać o polaczkach, bezmózgich przegrywach, którzy leczą własne kompleksy hejtując wszystkich jak leci przybyszy zza granicy.
Jeżeli nie może to „nie jest u siebie”.
Też prawda, chociaż powinno się to odbywać na poziomie, inaczej powinny być kary za brak lepszego pomysłu
psy to oblesni padlinożercy, a koty to sadyści i bezużyteczne pasożyty.
A twój stary jest pedałem
twój jeszcze większym trupojadzie.
W kraju z wolnością słowa powinno się móc dowolnie obrażać daną grupę zawodową bez żadnych konsekwencji, np. psychiatrów, lekarzy, pracodawców, budowlańców, instruktorów prawa jazdy itd. ale i niekoniecznie, bo także np. tych którzy oglądają telewizję, palą papierosy, piją alkohol itd.
Ważne, że nie osobiście.
Powstałyby ciekawe komentarze pod tematami, także wyjaśniające.
Jak ktoś się utożsamia z tym o jakim mowa to jest to jego problem i może z nim problem.