Jak wiadomo od wszechczasów, bączek jest antonimem romantyczności. Uchodzę za kobietę piękną, subtelną i romantyczną. Wiele kosztowała mnie praca nad ciałem i charakterem, a tu, jakże łatwo można spaść na dno. Spałam dziś na brzuszku z moim Ukochanym w łóżku. Przyśniło mi się w nocy, że siedzę na ubikacji i walczę mocno z tą drugą potrzebą. Nie mogłam tego zrobić i bardzo parłam. Nagle ze snu wybudził mnie potężny huk – aż szklanki się odezwały. To był bączek – mój bączek. Moja dupcia wysrała takiego pierda, że obudziła nie tylko mnie, ale także Ukochanego. Nie wiem, czy budząc się w tym momencie, zorientował się w sprawie. Ja udawałam, że śpię dalej. Na szczęście nie zaśmierdziało, ale pozostał kleks na kołdrze. Chujnia i śrut na taką romantyczność.
Bączki kontra romantyczność
2011-07-08 23:4321
59
śmierdząca sprawa
Kaśka, mogłaś mi o tym od razu powiedzieć, i przede wszystkim zmienić pościel, nosz kurwa!!!
ty brudasie, zeby srać gównem w pościeli, powiem Tomusiowi, zobaczysz, chamie!
Dziewczyny nie pierdzą.
Chcesz powiedzieć, że twoje pierdy są bezzapachowe? Pierdolisz głupoty. Ta historia jest zmyślona.
Trudno, teraz musisz z tym żyć 😀
Nie ma nic piękniejszego niż słuszny bąk. 😀
tuf tyf tuf tyf czipta stripta tara ra ra ra 😀 hehehe trzeba było nad ranem pościel zmienić bo jakby się obudził i nie daj boże położył na kleksie rękę a potem do BUZIIIIIIIIII tobie wsadził to byłby
dopiero kał z dupy 😀
Tu autorka. Nie jestem Kaśka tylko Marta, a kleksika starłam zaraz rano, gdy Mój wyszedł na zajęcia. On nie zna tego portalu.
NIE SRAMY W ŁÓŻKU !!!!!!
E, jakaś prowokacja. Przecież wiadomo, że kobiety nie pierdzą, tylko im motylki z dupy wylatują.
Troll, don’t feed him…
Z drugiej strony, dobrze, że dupy nie rozerwało. Jak poruszyło szklanki, to wstrząs wywołany tym bączurem musiał mieć siłę równą co najmniej 4,5 stopnia w skali Richtera. Nieźle…
5. im głośniejszy pierd tym mniej capi 😀
srał cię pies z tym twoim ukochanym.
Gówniara.
Bączek,bączek niema nóżek ani rączek,nie trzeba go trzymać w DUPIE,niech lata sobie po chałupie
co za gówniane bzdury!!
interesująca bajka..