Ostatnio zauważyłem dziwną rzecz, mianowicie im głupsza jest dana osoba tym uważa się za mądrzejszą/inteligentniejszą niż naprawdę jest. Jednym z przykładów tych skurwysynów jest mój ojciec. Koleś, który ledwo skończył zawodówkę. W domu nie umie zrobić nic. Mała dziurka w ścianie? Nie umiem. Furtka się nie domyka, bo na zimę chodnik się lekko podniósł? Nie umiem. Od szafy odleciał kawałek deski, bo zahaczył? Nie dość, że nie wie jak to przykleić to w dodatku nawet nie ma pojęcia gdzie klej do desek kupić. Nie przeszkadza mu to jednak w „ciśnięciu” mnie i matki od debili, nieuków bądź od po prostu głupich. Innym przykładem są moi tzw. koledzy. Spytasz się takiego o coś, to ci odpowie „jak można tego nie wiedzieć?”, „serio się o to pytasz?”. Ludzie, którzy nie wiedzą kiedy był chrzest polski nagle uważają się za jakieś medium. Pierdolą wszystko o wszystkim, a tak naprawdę niczym. A co do ojca. Wiecie może jak walczyć z takim pasożytem?
Paradoks
2018-04-07 22:1882
8
Jak jeszcze raz ktos ci powie ,,jak mozna tego nie wiedziec” to zapytaj czy wie kiedy byl chrzest Polski? Poczekaj na reakcje i pocisnij pasozytowi. Pozdrawiam
Jak walczyć? Siłą, po męsku, bez przekomarzania się i wykładania swoich racji, wytykaj jego głupotę a jak trzeba to daj po ryju – tak samo jak on, z pozycji autorytetu, samca alfa. Czemu nie? On może to ty w takim razie też.
Wyprowadź się lol xD Albo przypakuj i zacznij go napierdalać, spokornieje.
„lol”… a już myślałem, że to pokolenie w końcu dorosło.
Ale udalo mu sie zrobic ciebie .
tak jak mój stary, wyzywał mnie od debili, że na niczym się nie znam a sam nawet nie potrafi porządnie czegoś napisać bez błędów ortograficznych, to jest śmieszne ale nie powiem fach ma i na dużo rzeczach się zna, twój ojciec to pewnie jakiś katol z przerośniętym ego
jak mój, chociaż mu już przechodzi i tragedii nie ma
Wpierdol mu.
jedz metanabol
Zajebać takie robactwo, jedyne wyjście.
”Ostatnio zauważyłem dziwną rzecz, mianowicie im głupsza jest dana osoba tym uważa się za mądrzejszą/inteligentniejszą niż naprawdę jest”-No to wyjątkiem jestem niechlubnym bo debilem jestem skończonym i jestem tego w pełni świadom.O
Ale Ciebie zrobil . I to nawet nie rencamy -tylko wiesz czym. Spusc mu wpierdol. Serio . Pomoze . Zaraz go to szacunku nauczy. Nawet nie musisz go duzo napierdalac . Tylko tak go zgarnij za kabaty i pokaz ze masz krzepe . Zaraz mu humory i czepliwosc przejdzie . Na wszelki wypadek wyjeb mu z glana w dupe . Pozycz „ojki ” od jakiegos punka. Powodzenia !
Masz toksycznego ojca, z niskim poczuciem własnej wartości. Uwierz mi on wie jaki jest ignorantem, niestety to nie jest tak że miłością synowską go wyleczysz. Musisz spadać z toksycznego środowiska. Nie wdawaj się w bójki fizyczne, nie warto na chuj masz się zniżać do jego poziomu.Poza tym jak by wezwał policje, to myślisz że komu uwierzą ? Na chuj ci albo Sąd Rodzinny ewentualnie jeżeli masz 18 lat Sąd Karny.
Ja na przykład jestem głupi bo nie umiem odróżnić cukierni od cukrowni, ale codziennie napierdalam takie mądre zegarki z takim niebieskim podświetleniem wyświetlacza i sprzedaję je chętnym frajerom i frajerkom za jedyne trzydzieści cebulionów. Jak widać jedno drugiemu nie przeszkadza, bo to inny rodzaj głupoty i inny rodzaj mądrości. Dodam jeszcze, że te takie zegarki można nabyć między innymi w biedronce w Wyszogrodzie. Jestem tak głupi, że nie wiem kto to był ten Mackiewicz czy Montejko czy przy jakiej to tam ulicy jest ta biedronka, ale inteligencji mi nie brakuje bo potrafię zmontować i sprzedać taki nocnik z takim niebieskim podświetleniem dupy podczas srania.
Twoi koledzy to efekt nauk twojego ojca, broń się przed tym i nigdy się z cwelem nie zgadzaj.
Pamiętaj, zadanie osoby która nic nie osiągnęła, jest bez znaczenia.
Powodzenia
Pamietaj ze niedaleko pada jablko od jabloni. He he
Jak sobie pozwalasz to tak masz. Pozwalasz skakać po głowie? Będzie skakać po głowie. Pozwalasz kopać w jajca? Będzie kopać w jajca. Czego nie rozumisz i co wywołuje u Ciebie takie wielkie zdziwienie?
Masz to co masz, bo to akceptujesz.
Proste jak jebanie.
Mój stary ciągle próbuje mnie sprowokować, żeby się pokłócić o cokolwiek, kompletna ignorancja i niezależność okazała się lekiem na całe zło, chuj w dupę takim osobnikom
To kiedyś opisał jakiś psycholog. Im większy bałwan tym bardziej w pogardzie ma innych uważając ich za głupków, wystarczy spojrzeć na strony płaskoziemców. Stado pawianów uważających się za wybrańców wiedzy i inteligencji..
to jest paradoks: „jeśli ktoś podczas podróży w czasie wstecz zabije własnego dziadka przed poczęciem swojego ojca, to ten ktoś się nie narodzi i nie odbędzie podróży w czasie i nie zabije własnego dziadka, więc się narodzi i nie zabije własnego dziadka, więc istnieje paradoks „