Po 2 latach związku z dziewczyna mówi mi, że nie jest tak jak kiedyś, że odzwyczaiła się ode mnie, że się mnie wstydzi. No ostatnio nie powiem widzieliśmy się co dwa tygodnie przez dwa miesiące. Nie wiem ma innego czy coś? Mówi, że ma maturę w maju i nie będzie miała jak tego wszystkiego pogodzić. Nie rozumiem jak nie można przeznaczyć jednego dnia dla chłopaka, który specjalnie do niej przyjeżdża. Ostatnio przyjechałem i nawet zwykłego „buziaka” nie dała ani nic więcej.
37
53
„Mówi, że ma maturę w maju i nie będzie miała jak tego wszystkiego pogodzić” a pierdoli, po prostu znudziłeś się jej. Nie walcz, bo nie warto. Lepiej znajdz se kogoś, kto nie będzie pierdolił tak jak w tym cytacie co na początku podałem.
Zostaw tę idiotkę i ośmieszaj się już. One takie są – szkoda nerwów.
wy jednak jesteście głupi. jak wiadomo nie od dziś o dziewczynę trzeba dbać. jeśli nie dbasz zadba kto inny i ona jeśli nie jest Twoja żoną ma prawo do tego żeby jej się to spodobało i może wybrać kogo innego. do tego szczerze Ci powiedziała. albo się bierz za walkę albo jeśli już dziewczyny nie chcesz daj jej spokój.
Kurwa ma innego, nie jest gotowa do poważnego związku i znalazła sobie następnego na chwile. Wróci po paru miesiącach, ale polecam kopnąć w dupę.
olej ją i spokój, po co się męczyć
Niestety, przykro mi stary.
Pierdol to.
Ewidentnie kogoś ma. Ale spoko, jebnij to, olej całkowicie sprawę, a za parę miesięcy napisze Ci „z Tobą mi było najlepiej”.
Związek jest skończony. I tyle.
Widzicie się raz na dwa tygodnie i Ty to nazywasz związkiem?
rzuć kolego jak najszybciej, bo później będziesz cierpiał. podejmij męską decyzję. kobiety często mają jakieś pierdolone zmiany humoru i wcale nie jesteś skazany na słuchanie pierdolenia i żalów jednej kobiety do końca życia. pamiętaj: tego kwiatu jest pół światu:) a po rozstaniu zwiększ masę. śrut
Miałem to samo tez mi gadała ze nie ma czasu, matura itd. Ale z koleżankami mogła wyjsc i sie spotakac… Po prostu nie jest ciebie warta
chłopie olej i tyle
miałem podobnie tyle że ona znalazła nowego fagasa
Pozdro i nie daj się !!!!
Twojej dziewczynie przestało na Tobie zależeć … przepraszam, że to piszę tak prosto z mostu ale taka jest prawda. Ze mną było tak samo, ale wiesz ona za kilka tygodni zmądrzeje, ale wtedy będzie już za pozno. Glowa do gory
Matura to tylko wymówka. Wygląda na to że związek się rozpada. Możesz spróbować go ratować jednak kiedy zobaczysz że „reanimacja” nic nie daje no to musisz się pogodzić z końcem.
a co chciałbyś od niej więcej dostac ;p
pracuj ręką jedyne co ci zostało, śrut!
zwykłe zauroczenie, daj se spokój
Musisz spojrzeć prawdzie w oczy. Skończyło się. A im wcześniej sobie to uświadomisz tym lepiej dla Ciebie. Najlepiej to w ogóle sam z nią zerwij, wtedy zachowasz szacunek dla siebie. I jej szacunek do Ciebie.
Autor tematu:
Wiecie już sam nie wiem co mam myśleć mówi że mnie kocha a co do czego to jak się zapytałem czy jest o mnie zazdrosna to powiedziała że nie, zapytałem czy chciałaby się do mnie przytulić powiedziała że nie. Pytam się czy kocha cały czas mówi ze kocha i chce to żeby jakoś wróciło do normy. O co tutaj chodzi? Czy ktoś mi może powiedzieć?
Przykro mi to pisać, ale duuuża szansa, że już komuś innemu ciągnie kabana, więc szkoda czasu przyjacielu.
Kule autorze pytasz o co chodzi a tu CI każdy pisze, że daje dupy innemu. Prezjżyj na oczy do chuja!!!!!!!!!!!!
@19 Nie kocha. Pogódź się z tym.
Niejedna ci jeszcze worek wytrzepie, podnieść pałę i do boju….
no w moim przypadku jej głownym argumentem po 4 latach był tekst, to bez sensu żebysmy byli razem jestem nie stała uczuciowo ;/ – że co?